Nawigacja

O szkole Wycieczki szkolne

Wiadomości

Wycieczki szkolne

LONDYN 2017

8 maja 2017 grupa uczniów z naszej szkoły, pod opieką pani Kamili Dominiak oraz pani Katarzyny Kilańskiej, wybrała się na trzecie już warsztaty językowe do Londynu. O godzinie 10.00 zebraliśmy się pod Centrum Kultury. Po sprawdzeniu listy obecności i zapakowaniu bagaży do autokaru wyruszyliśmy w wymarzoną przez wielu podróż, a dla niektórych pierwszy w życiu wyjazd zagraniczny.

Nie obyło się bez drobnych przygód, ale droga minęła każdemu z nas miło i w znakomitej atmosferze. Kraje, przez które przejeżdżaliśmy to: Niemcy, Holandia, Belgia, Francja. Z Calais, po kontroli celnej, przedostaliśmy się promem do Dover, gdzie wybrzeże Wielkiej Brytanii przywitały nas Po dotarciu na miejsce odebrały nas rodziny z którymi mieliśmy mieszkać przez następne dni.

W środę już po godzinie 8.00 wyruszyliśmy do centrum Londynu. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od krótkiego spaceru wzdłuż brzegu Tamizy, podziwiając z bliska słynne symbole stolicy Anglii takie jak Big Ben, budynki parlamentu czy też bardzo charakterystyczne czerwone budki telefoniczne! Następnym punktem naszej wycieczki było Muzeum figur woskowych Madame Tussauds. Cała wystawa okazała się być bardzo realistyczna. Mogło się wydawać, że postacie ożywają, gdy tylko zawiesiło się na nich wzrok. Johny Depp, One Direction, Rihanna, czy Albert Einstein to tylko niektóre postaci które mogliśmy tam zobaczyć, nie pomijając oczywiście brytyjskiej rodziny królewskiej. Wystawa jest także idealnym miejscem dla fanów filmów Marvela, czy „Gwiezdnych Wojen”. Ostatnim miejscem jakie tego dnia mogliśmy zobaczyć było studio filmowe Warner Bros, gdzie mogliśmy na własne oczy zobaczyć jak powstawała seria o „Harrym Potterze”. Widzieliśmy wszystko, począwszy od szczegółów takich jak kostiumy, przez ogromną makietę Hogwartu, po szczegółowo uwieczniony peron 9 ¾. Takim akcentem zakończyliśmy zwiedzanie pierwszego dnia. Tego dnia towarzyszyło nam bardzo wiele emocji, przez co każdy wrócił bardzo zmęczony, ale na pewno zadowolony!

W czwartek rano mieliśmy natomiast okazję zawitać na plac koło Pałacu Buckingham. Następnym miejscem gdzie poszliśmy było Piccadilly Circus, plac i skrzyżowanie głównych ulic w samym sercu teatralnego i rozrywkowego rewiru West End w Londynie, będącego częścią Soho, czyli jak stwierdził nasz przewodnik: miejsce 'rozrywkowo-młodzieżowe' Londynu. Następnie przeszliśmy spacerkiem przez China Town, obłędnie pachnące orientalnymi przyprawami i obwieszone czerwonymi lampionami. Idąc dalej, śladem J.K Rowling trafiliśmy na pierwowzór ulicy „Pokątnej” z jej książki. W ramach naszych warsztatów językowych mieliśmy za zadanie przeprowadzić wywiady z turystami, bądź mieszkańcami Londynu. Miejscem wywiadów był plac Trafalgar Square, tuż obok galerii narodowej i słynnej kolumny Nelsona. Dzięki temu wielu z nas przełamało barierę językową. Po drodze zahaczyliśmy o sklep z pamiątkami oraz cieszący się wielkim zainteresowaniem Primark. Obładowani zakupami i szczęśliwi wróciliśmy do autokaru, by pojechać do dwóch muzeów: Muzeum Historii Naturalnej i Muzeum Techniki i Nauki. Tego dnia byliśmy jeszcze bardziej zmęczeni niż poprzedniego. Ale nie uważam żeby to był stracony czas .


 

Nadszedł piątek – ostatni dzień pobytu w Londynie. Chyba nikt z nas nie chciał wracać, ale na szczęście ten dzień był bogaty w wiele atrakcji przed wyjazdem. Jak co rano, zebraliśmy się przed autokarem, pożegnaliśmy z naszymi „host families” i zapakowaliśmy wszystkie rzeczy do środka. Na sam początek udaliśmy się do pobliskiego supermarketu, gdzie można było kupić prowiant na drogę do domu, czy, najlepszą na świecie, angielską herbatę. Kto by się nie skusił? Tego dnia przemieszczaliśmy się metrem, co dla wielu było świetną atrakcją. W końcu kto nie słyszał o londyńskiej sieci metra? Jako pierwszą odwiedziliśmy katedrę Świętego Pawła. Nie było osoby, na której nie wywarłoby to żadnego wrażenia! Pięknie zdobiony sufit, czy podziemne krypty, to nic w porównaniu z galerią szeptów, znajdującą się prawie na samej górze katedry. Aby tam wejść musieliśmy pokonać ok 300 stopni i kilka wąskich korytarzy! Stamtąd przeszliśmy piechotą do Tower of London. Tam mogliśmy podziwiać zachowany w świetnym stanie zamek oraz liczne wystawy, jak np. klejnoty koronne. Mimo legend, które spowiły ten zamek, nikt z nas nie bał się duchów, więc wszystko minęło bez żadnych problemów! Nie zapominajmy o tym, że wtedy pierwszy raz troszeczkę popadało (i tak po 5 minutach wyszło słońce)! Później udaliśmy się do metra, które zabrało nas pod London Eye. Mogliśmy podziwiać panoramę tego pięknego miasta z góry, co budziło nie lada zachwyt. Zdjęcia wychodziły naprawdę wspaniale, a te pół godziny minęło bardzo szybko! Kolejną atrakcją był rejs statkiem po Tamizie, który trwał ok.40 min. Naszym punktem docelowym było Greenwich, przez które przechodzi południk 0º. Odwiedziliśmy tam m.in. jedyny tunel pod Tamizą. Tam każdy z nas mógł przez chwilę powariować, a wszystko to, aby uzyskać świetne zdjęcie! Niestety zrobiło się już późno i trzeba było wracać na kolację. Najedzeni i zmęczeni wsiedliśmy do autokaru i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Polski. Na prom dotarliśmy ok godziny 21.Gdy byliśmy już we Francji każdy z nas poszedł spać. Następnego dnia, około południa, zatrzymaliśmy się w Torzymiu na obiad. Wypoczęci i najedzeni, świetnie bawiliśmy się w czasie podróży. Do naszego kochanego Grodziska dotarliśmy ok. 18.00, skąd odebrali nas rodzice.

Była to naprawdę niezapomniana wycieczka, a może i nawet podróż życia;)


 

Julia Szymańska 2d oraz Paulina Lachawiec 2d


 

Na koniec kilka opinii uczestników:


 

Moim zdaniem to był wspaniały wyjazd. Mogłabym pojechać jeszcze raz. Rodzian, u której się zatrzymaliśmy była bardzo miła. Codziennie było pyszne śniadanie. Chodziliśmy w różne ciekawe miejsca. Najbardziej podobało mi się na London Eye i w Madame Tussauds. Fajnie było również jechac autokarem (ogólnie). Ogólnie uważam, że wszystkie atrakcje były spoko. Jedyne co mnie 'rozczarowało' to 'Krwawa wieża' w Tower od London – w ogóle nie była straszna. /Monika, lat 13/


 

W sumie, to ja już byłam w Londynie 5 razy, ale z rodzicami niestety nie odwiedziłam nigdy takicj miejsc jak: Madamae Tussauds, London Eye, Tower Bridge. Ogólnie to myślałam, że będę się nudzić skoro już byłam tam tyle razy, lecz nie nudziłam się, było SUPER! Najbardziej podobała mi się przejażdżka po Tamizie i Madame Tussauds. Moim zdaniem było cudownie i w następnym roku na pewno pojadę! /Kasia, lat 13/


 

Zwiedzanie było satysfakconujące, jednak najbardziej podobał mi się fakt, że mogłam rozmawiać z kimś po angielsku twarzą w twarz. Uświadomiłam sobie wtedy, że moje konwersacje są na wysokim poziomie. Rodzina, u której byłam, była jednoosobowa. Miło spędziliśmy z nią czas. To była starsza pani o imieniu Joy. /Natalia, lat 15/


 

Ogólnie było bardzo miło. Program był bardzo ciekawy, a przewodnik mega fajny. Strasznie mi się podobało i nie żałuję, że pojechałam już drugi raz., bo było warto. Nasza jednoosobowa rodzina goszcząca była wspaniała, ponieważ Joy dbała o nas jak o własne dzieci i była kochana. /Ala, lat15/


 

Na wycieczce bardzo mi się podobało. Jeszcze nigdy nie byłem w Londynie, a teraz wiem, że przyjadę tam jeszcze na pewno. Rodzina, u której mieszkałem, była bardzo miła i bardzo mile wspominam czas spędzony razem z nimi. Tak dobre wrażenia zawdzięczam też pilotowi, który oprowadzał nas po Londynie, kierowcom autokaru, bo gdyby nie oni, to byśmy nigdzie nie dojechali, no i oczywiście nauczycielom, ponieważ gdyby nie oni, to na pewno byśmy się zgubili. Wyjazd naprawdę mi się podobał i z chęcią pojadę też za rok! /Kuba, lat 13/


 

Wycieczka była dobrze zorganizowana. Można było poznać sposób życia Brytyjczyków. Wyjazd dał mi też do zrozumienia jak ważna jest nauka słówek i tzw. speaking. Pobyt u rodziny podobał mi się bardzo. Poznałem najważniejsze zabytki i miejsca w Londynie. /Kamil, lat 14/


 

Cała wycieczka bardzo mi się podobała. Cały czas wszystkim dopisywał dobry humor. Cieszę się, że zwiedziając Londyn mogłam zawrzeć nowe przyjaźnie i rozwinąć znajomość języka angielskiego, a przede wszystkim przełamać się w mówieniu. Rodzinę, u której mieszkaliśmy, od razu polubiłam i potraktowałam jak swoją własną. Jeżeli ktokolwiek by mnie zapytał, czego mi tam brakowało, odpowiedziałabym, że czasu. To magiczne doświadczenie chciałoby się przeżywać przez całe swoje życie i na pewno by się nie nudziło, dlatego za rok również chcaiłabym pojechać! /Julia, lat 14/


 

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w naszej galerii;) (należy kliknąć w zdjęcie zamieszczone przy artykule)

yesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyes

WYCIECZKA KLAS 3 DO SEJMU ORAZ MUZEUM NARODOWEGO

Dnia  02 lutego 2017 pojechaliśmy na jednodniowa wycieczkę klasową do Warszawy. W wycieczce brały udział wszystkie klasy trzecie z naszego Gimnazjum. Nasz autokar wyjechał z pod szkoły około godziny8:20.

Miejscem docelowym naszej wycieczki było Muzeum Narodowe. Dotarliśmy do celu koło godziny 10. W Muzeum pani przewodnik rozdała nam karty pracy, które uzupełnialiśmy w trakcie zwiedzania.Mieliśmy okazje oglądać pozostałości po prastarej świątyni, podziwiać z bliska obrazy oraz poznać techniki i cel ich powstania. Większości z nas  podobał się  obraz Jana Matejki pt.: „Bitwa pod Grunwaldem”. Na mnie tez również wywarł niemałe wrażenie.

Od pani przewodnik dowiedzieliśmy się wielu ważnych i godnych zapamiętania rzeczy. W muzeum mogliśmy podziwiać wiele pięknych obrazów ale nie tylko. Zobaczyliśmy również porcelanę, insygnia królewskie, meble itp.

 Na koniec mieliśmy godzinę czasu, żeby trochę się rozejrzeć po wystawach, kupić coś w sklepiku lub po prostu skorzystać z toalety. Zakończyliśmy zwiedzanie o godz. 12. Chętnie wybrałabym się tam jeszcze raz i dowiedziała więcej rzeczy na temat pradawnej świątyni czy obrazie przedstawiającym starówkę z okna zamku królewskiego w Warszawie.

Po powrocie do autokaru ruszyliśmy w stronę sejmu. Przed wejściem do Polskiego Parlamentu zostaliśmy skontrolowani czy przypadkiem nie posiadamy żadnej broni, alkoholu itp. wink. Nie mogliśmy się doczekać aż zobaczymy wnętrza sejmu. Po długim oczekiwaniu na przewodnika weszliśmy do budynku. Na samym początku, tysiącami schodków laughdotarliśmy do sali obrad tzw. sali plenarnej. Wszystkim bardzo się spodobała. Pan przewodnik pozwolił nam usiąść, a sam udzielił nam ciekawego wykładu na temat władzy ustawodawczej oraz jak powstaje ustawa. Porobiliśmy trochę zdjęć (więcej w galeriismiley ), po czym poszliśmy do sali im. Kazimierza Pużaka. Przewodnik wytłumaczył nam dlaczego akurat tym imieniem została nazwana. Następnie przemieściliśmy się do holu, w którym na tablicach przytwierdzonych do ściany uwiecznione zostały nazwiska parlamentarzystów, którzy zginęli podczas II wojny światowej oraz w katastrofie smoleńskiej.

Na tym zakończyła się nasza wycieczka smiley

 Anna Kondracka 3B

Maja Wojciechowska 3C

 

yesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyes

 

WYCIECZKA 2B DO OGRODU BOTANICZNEGO W POWSINIE

W dniu 16 listopada 2016 roku pojechaliśmy na wycieczkę klasową do Ogrodu Botanicznego w Powsinie. Wspólnie z nami w wycieczce uczestniczyła klasa I Gimnazjum z Adamowizny. Wyjechaliśmy o godzinie 7:00. Podróż trwała mniej więcej godzinę. Zajęcia zaczęliśmy prezentacją multimedialną, wzbogaconą materiałami filmowymi, oczywiście o tematyce biologii. Mówiliśmy o największych drzewach w Polsce, o różnych ciekawych roślinach oraz sposobach ich odżywiania. Następnie zostaliśmy podzieleni na grupy. Pierwsza grupa poszła do Ogrodu Botanicznego do szklarni zobaczyć rośliny, które nie występują w naszym naturalnym klimacie takie jak np. cytryny czy pomarańcze. Kolejnym miejscem był zewnętrzny Ogród Botaniczny, w którym można było zobaczyć roślinność górską oraz inne nietypowe gatunki drzew. Po tych zajęciach dowiedzieliśmy się, jakie gatunki drzew iglastych i liściastych możemy spotkać w naszych lasach, jak rozpoznać je po liściach, korze czy szyszkach. W tym samym czasie druga grupa została podzielona w pary. Zajęcia polegały na własnoręcznym wykonaniu przez uczestników preparatów mikroskopowych. Gdy wszyscy skończyli swoja pracę, poszliśmy do pomieszczenia, gdzie znajdował się mikroskop. Badaliśmy strukturę komórek naszych preparatów. Następnie obie grupy zamieniły się, aby każdy mógł uczestniczyć we wszystkich zajęciach. Na koniec zebraliśmy się przed ośrodkiem i udaliśmy w drogę powrotną do Grodziska Mazowieckiego. Na miejsce dotarliśmy około godziny 14:00.

Warto było pojechać na taką wycieczkę, gdyż zaprezentowane tam zajęcia ukazały bogactwo form i strategii życiowych różnych przedstawicieli roślin oraz dały odpowiedź na takie liczne pytania np.: który gatunek jest największy, który posiada największe kwiaty, który żyje najdłużej lub jak rośliny polują na owady. Spytany, czy pojechałbym na tę wycieczkę jeszcze raz, z pewnością odpowiedziałbym, że tak, ponieważ przedstawiona tematyka uzależniona była również w dużym stopniu od pory roku.

Łukasz Błaszkiewicz 2B

 

yesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyes

Wycieczka śladami Krzysztofa Kamila Baczyńskiego

 W wyprawie tej udział brali uczniowie klasy 1A , 1C i 1E wraz z wychowawcami:  panią Katarzyną Bochen, Irminą Wykrętowicz oraz panią Marią Podlecką. Towarzyszyli nam również inni nauczyciele uczący w gimnazjum. O godzinie 7:00 wraz z panem przewodnikiem wyjechaliśmy z Grodziska. Na miejsce dotarliśmy około godziny 10:00.

Pierwszym punktem wycieczki było zwiedzanie Liceum im. Stefana Batorego, w którym dowiedzieliśmy się jak zginął patron naszej szkoły.

Następnie przejechaliśmy na Pawiak. Kompleks więzienny wzniesiony był  w latach 1830–1835. Autorem projektu był Henryk Marconi. Obiekt znajdował się pomiędzy ulicami Dzielną, Pawią i nieistniejącą ulicą Więzienną. Od nazwy ulicy Pawiej pochodzi zwyczajowa nazwa więzienia .

 Kolejnym  punktem wycieczki był Cmentarz Powązkowski. Autokarem dojechaliśmy pod cmentarz a następnie szukaliśmy grobu naszego Patrona. Warto było zwiedzić to miejsce. Wygląda zupełnie inaczej niż w telewizji. Przewodnik bardzo interesująco opowiadał o wydarzeniach związanych z Krzysztofem Kamilem Baczyńskim.

Podróż powrotna minęła szybko i bezpiecznie. Zmęczeni ale bardzo zadowoleni wróciliśmy do swoich domów. Ta wycieczka to naprawdę niesamowite przeżycie.

Adam Gajda 1A oraz Michał Gwardiak 1A

 

yesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyes

 

1C ORAZ 1D - ŚLADAMI KRZYSZTOFA KAMILA BACZYŃSKIEGO

      Dnia 24 października 2016 klasy I c i I d pod opieką pani Kamili Dominiak oraz pani Agnieszki Kucińskiej wybrały się na wycieczkę do Warszawy. Celem naszej wycieczki było przybliżenie sylwetki patrona naszego gimnazjum - Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.  W pierwszym etapie wycieczki odbyliśmy spacer śladami poety. Następnie pojechaliśmy na cmentarz powązkowski, aby zapalić znicz na grobie patrona oraz jego małżonki. Drugim etapem naszego wyjazdu była lekcja w Muzeum Powstania Warszawskiego pt. "Poeci powstania".

Podróż minęła nam bardzo szybko. Pogoda nas nie rozpieszczała, jednak byliśmy pełni energii. Myślę, że ta wycieczka spełniła oczekiwania uczniów. Spełniła funkcję nie tylko edukacyjną, ale również integracyjną.

 

yesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyes

 

"Zielona Szkoła" - Sucha Beskidzka 26-29 września 2016 r.

W wycieczce uczestniczyli uczniowie klas 3B, 3E, 2A, 2D oraz 1A. Pierwszego dnia zwiedziliśmy kopalnię srebra w Tarnowskich Górach. Wieczorem bawiliśmy się na dyskotece. Drugiego dnia wspieliśmy sie na wyżyny swoich możliwości i zdobyliśmy szczyt Mosorny Groń. Schodząc ze szczytu mieliśmy okazję podziwiać wodospad na potoku Mosornym. Mieliśmy też wielką frajdę odwiedzić Park Czarnego Daniela, gdzie głaskaliśmy, karmiliśmy daniele, sarny, kozy, lamy oraz posłuchaliśmy opowieści opiekunki zwierząt, która wiedziała o nich dosłownie wszystko. Trzeciego dnia odwiedziliśmy Żupy Krakowskie, czyli Wieliczkę. W czasie popołudniowego spaceru odkrywaliśmy uroki Suchej Beskidzkiej z jej pięknym zamkiem hrabiego Tarczyńskiego z roku 1708 oraz cudownymi widokami okolicy. Czwarty i ostatni dzień stał pod hasłem wielkiej rozrywki w Zatorze, czyli w Energilandii.

yes

Wycieczka na Woronicza 17

Dnia 23 marca 2016r. klasa 2c, 2d oraz kilka osób z klas trzecich pojechało na wycieczkę do Telewizji Polskiej przy ul. Jana Pawła Woronicza 17 w Warszawie.

Na początku naszej wycieczki powitał nas pan przewodnik, który opowiedział nam krótką historię oraz ciekawostki na temat telewizji.Gdy dojechaliśmy na miejsce zostaliśmy podzieleni na dwie grupy. Kiedy pierwsza grupa poszła, druga została w autokarze i miała quiz z wiedzy o TVP wink

Naszą telewizyjną wycieczkę rozpoczęliśmy od powitania jednego z pracowników telewizji, który miał nas po niej oprowadzać. Na sam początek udaliśmy do reżyserki Studia 6.Mogliśmy zobaczyć tam przygotowania do nowego programu pt.: ,,Oczy w oczy” oraz pracę dźwiękowca i realizatora światła.Następnie poszliśmy do studia programu Agaty Młynarskiej pt.: ,,Świat się kręci” gdzie wysłuchaliśmy ciekawych informacji o programie. Później odwiedziliśmy również reżyserkę tego programu gdzie posłuchaliśmy o pracy dźwiękowca i prezenterów.Kolejnym punktem wycieczki było studio programu porannego pt.: ,,Pytanie na śniadanie” gdzie również dowiedzieliśmy się ciekawych rzeczy. Odwiedziliśmy charakteryzatornie prezenterów, które były do siebie bardzo podobne- wręcz identyczne.Ostatnim punktem wycieczki po telewizji było muzeum historii telewizji, w którym mogliśmy zobaczyć : pierwsze kamery i sprzęt telewizyjny, kawałek scenografii jednego z programów oraz kukiełki postaci z programów dziecięcych.
Wycieczka bardzo mi się podobała. Nigdy nie sądziłam ,że będę miała okazję zobaczyć co kryje się w zakątkach naszej polskiej telewizji.

Weronika Kania Julia Zimny 2C

yesyes yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes 

„Wycieczka do Telewizji Polskiej”

    Dnia 22 lutego 2016 roku klasa 1C wybrała się na wycieczkę do Telewizji Polskiej. Podróż rozpoczęła się od krótkiego przedstawienia historii telewizji przez pilota wycieczki.
    Po przybyciu na miejsce ujrzeliśmy olbrzymi, przeszklony budynek, który wywarł na mnie ogromne wrażenie. Chwilę po wejściu spotkaliśmy się z umówionym przewodnikiem, który poinformował nas o planie wycieczki.
    Jako pierwsze odwiedziliśmy studio, w którym nagrywany był „Tomasz Lis na żywo”, obecnie przekształcono je na potrzeby serialu czytelniczego. Następnie udaliśmy się na plan programu kulturalno-rozrywkowego  „Świat się kręci”. Kolejnym punktem zwiedzania  było pomieszczenie , z którego emitowane jest „Pytanie na Śniadanie”. Na zakończenie przewodnik oprowadził nas po niewielkim muzeum telewizji.
    Wycieczka bardzo mi się spodobała, zdziwiła mnie różnica pomiędzy moim wyobrażeniem planów, a rzeczywistym ich rozmiarem i wyglądem.

Opis: Wioletta Kania 1C

Zdjęcia: Tomasz Brożyński 1C

   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yes   yesyes

W dniach 18-22 maja klasy 2c, 2d, 1a były na wycieczce w Janowie Lubelskim. Razem z nami pojechali nauczyciele:  p. Tycińska, p. Jabłońska, p. Przybysz i p. Kowalczyk. Wycieczka była zorganizowana przeza biuro podróży „JUNIK”, a naszym przewodnikiem był p. Tomasz Murzyn. Zajęcia poza ośrodkiem organizowali p. Justyna i p. Marcin.

Pierwszego dnia zwiedzaliśmy Sandomierz. Przeszliśmy jego podziemia, poznaliśmy jego historię oraz odwiedziliśmy kilka katedr. Po zwiedzaniu wybraliśmy się na rynek i mieliśmy tam czas wolny na kupowanie pamiątek. Następnie dotarliśmy do ośrodka i po obiadokolacji mieliśmy czas na wypakowanie się. Pod koniec dnia została zorganizowana dyskoteka.

Drugiego dnia mieliśmy zadania związane z survivalem, takie jak np.: robienie mat z suchej trzciny i sznurka. Naszym zadaniem było wykonanie tak dużej maty, aby zmieściła się na niej jedna osoba. Następnie otrzymaliśmy lekcję wiązania różnego rodzaju węzłów, m. In. ósemka, węzeł ratowniczy itp. Później wykonywaliśmy szałasy z gałęzi i ściółki, po czym uczyliśmy się tworzyć mosty ze sznurka. Wieczorem, po obiadokolacji, czekała na nas kolejna dyskoteka.

Trzeciego dnia testowaliśmy  naszą zręczność w parku linowym. Miał on trzy trasy (nie wliczając trasy szkoleniowej, którą każdy musiał początkowo przejść), każda była innego poziomu trudności i  wysokości – zielona najłatwiejsza, niebieska pośrednia oraz czerwona najtrudniejsza. Po przejściu tras można było zjechać po 220 metrowej tyrolce. Następnie graliśmy w paintball, później uczyliśmy się rozpalać ognisko, a po obiadokolacji graliśmy w grę terenową, gdzie tworzyliśmy nosze, wymyślaliśmy piosenki, robiliśmy ćwiczenia.

Czwartego dnia mieliśmy wycieczkę po torfowiskach, poznaliśmy miejscową roślinność i zwierzęta. Wybraliśmy się też do muzeum. Po obiadokolacji czekały nas kule wodne. Następnie była zwariowana olimpiada gdzie mierzyliśmy się w różnych konkurencjach takich jak psie zaprzęgi, twister, pięcioosobowe spodnie itp. Na samym końcu było pożegnalne ognisko.

Piątego dnia zwiedzaliśmy Zamość. Byliśmy w zamku, oglądaliśmy armaty a także mogliśmy sami taką armatę załadować i wystrzelić. Po zwiedzaniu wybraliśmy się na miasto gdzie zakupiliśmy pamiątki oraz zjedliśmy obiad. Później wsiedliśmy do autokaru i wyjechaliśmy w drogę powrotną.

Opis i zdjęcia: Julia Czerwińska, 2D

mailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmailmail

Wycieczka klas 1b, 3a oraz 3c w Pieniny - 5-8 maja 2015

W dniu 5 maja 2015 roku uczniowie klas: Ib, IIIc, IIIa naszej szkoły wraz z wychowawcami wybrali się na 4 dniową wycieczkę w Pieniny.

Pierwszym punktem programu było zwiedzanie Krakowa. Widzieliśmy Katedrę na Wawelu z Dzwonem Zygmunta i Grobami Królewskimi, później udaliśmy się na Stare Miasto. Po obejrzeniu Sukiennic i Kościoła Mariackiego udaliśmy się do autokaru. Zmęczeni podróżą dojechaliśmy do Szczawnicy na obiadokolację. Po zakwaterowaniu mieliśmy czas do 22.00 na odpoczynek i zabawę.

Następnego dnia, mieliśmy w planach zdobywanie Trzech Koron. Po śniadaniu przejechaliśmy do Krościenka skąd wyruszyliśmy w wędrówkę po Pieninach i Pienińskim Parku Narodowym. Kiedy zdobyliśmy najwyższy szczyt- Okrąglice (982 m n.p.m.) udaliśmy się do miejscowości Kąty, gdzie zaczynał się nasz spływ tratwami po Dunajcu.

Trzeciego dnia zwiedzaliśmy wraz z przewodnikiem Zamek w Niedzicy, a po obiedzie odbyły się zajęcia integracyjne m.in.: przeciąganie liny czy balonowa siatkówka. Wieczorem wszyscy zgromadzili się przy ognisku, jedliśmy kiełbaski i urządziliśmy Quiz.

Ostatniego dnia, po śniadaniu i wykwaterowaniu się z ośrodka wyruszyliśmy w drogę do Grodziska. Czekała nas jednak jeszcze po drodze wizyta w malowniczo położonych ruinach zamku Czorsztyn oraz zwiedzanie elektrowni i Zapory Czorsztyn-Niedzica.

To była naprawdę świetna wycieczka, pełna emocji i wrażeń, dzięki której poznaliśmy piękno gór Pienińskich. Każdy z nas na pewno będzie dobrze ją wspominał i myślę, że chętnie pojechalibyśmy na nią jeszcze raz.

 

Opis i zdjęcia: Paulina Laszek 3a

 

 

yesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyes

 

Wycieczka klasy 1c i 1d do Akademii Filmowej w Łodzi - 15 kwietnia 2015

15 kwietnia 2015 klasy 1c i 1d były na wycieczce w Łodzi. Odwiedziliśmy Akademię Filmową oraz kilka innych miejsc, dowiadując się wielu ciekawych rzeczy o mieście.
Już podczas podróży w autokarze pan przewodnik wprowadził nas w temat wycieczki oraz obejrzeliśmy film pt. „Latająca maszyna”. Gdy dojechaliśmy na miejsce, od razu udaliśmy się do Akademii. Dowiedzieliśmy się wielu informacji o uczelni oraz kilku ciekawostek. Następnie puszczono nam krótki film pt. „Takie miasto”, wyreżyserowany przez Barbarę Koniecką. Opowiada on o powstaniu Łodzi oraz o czasach wojny w mieście. Przybliżył on nam trochę historię tego miejsca.

W Akademii, poza oglądaniem filmu, mieliśmy okazję zobaczyć, jak wygląda plan filmowy oraz jak kręcony jest film science-fiction. Obejrzeliśmy również wystawę prac Grzegorza Małeckiego, gdzie widzieliśmy „obrazy” zrobione ze wszystkiego. Zobaczyliśmy też wystawę zdjęć z warsztatów fotograficznych pod okiem Marka Szyryka.
Na wycieczce odwiedziliśmy również Muzeum Kinematografii, które mieści się w dawnym pałacu K. Sheiblera. Mogliśmy zobaczyć, jak kiedyś wyglądały komnaty tego pałacu. W muzeum między innymi widzieliśmy zdjęcia z planu filmowego „Idy”, filmu nagrywanego właśnie w okolicach Łodzi, scenografię z filmu „Latająca maszyna” (który obejrzeliśmy w autokarze) oraz wiele elementów związanych z kreskówkami.
W dalszej części wycieczki wraz z przewodnikami wybraliśmy się na spacer po Łodzi. Przeszliśmy przez park oraz przez ulicę Piotrkowską, dowiadując się wielu ciekawych rzeczy związanych z tym miastem.
Ostatnim punktem naszej przygody był
a Manufaktura, gdzie mogliśmy również coś zjeść :)
Wycieczka podobała się wszystkim osobom, ponieważ ciekawie spędziliśmy czas, przy okazji dowiadując się wielu rzeczy o Łodzi i o filmach.

Opis: Ania Pajor Ic

Zdjęcia: Zosia Jędruszczak Ic

 

yesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyesyes

 

Wycieczka klasy 1c i 1d na Stadionie Narodowym - 4 marca 2015r.

Pod szkołą zebraliśmy się o godzinie 8:10. lnegoPo dojeździe na miejsce przyszła pani przewodnik i zaczęła oprowadzać klasę ID. Następnie przyszedł do nas pan przewodnik i zaczęła się podróż po Stadionie Narodowym. Weszliśmy na trybuny, gdzie obserwowaliśmy likwidowanie lodowiska, słuchając pana przewodnika szczegółowo opowiadającego o tym miejscu. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy, na przykład: pojemność stadionu na meczach wynosi 58 500 osób, 72 900 ludzi na koncertach, 800 osób znajduje się w strefie VIP, 4600 w biznes klasie oraz 900 osób jest z prasy.

Byliśmy w wielkich pokojach strefy VIP, w szatniach gdzie wisiały koszulki piłkarzy polskiej reprezentacji. Przed wejściem do szatni mogliśmy się poczuć jak prawdziwi piłkarze, stojąc na linii z której wychodzą oni na murawę. Byliśmy na miejscach komentatorów sportowych, a także w bardzo nowoczesnej kaplicy, która jest dopiero przystrajana przed mszą odpowiednio do każdej religii.  Widzieliśmy jedno z niewielu miejsc, które zostały po Stadionie Dziesięciolecia, a mianowicie jeden z korytarzy dla VIP-ów, . Z powodu, iż stadion znajduje się na kilku poziomach, tego dnia dosyć dużo najeździliśmy się ruchomymi schodami. Do naszej szkoły dojechaliśmy o 14:00.

Wycieczka wszystkim się podobała, gdyż dowiedzieliśmy się nowych ciekawych rzeczy, które widzieliśmy na własne oczy. Dodam jeszcze, że część osób była na Stadionie po raz pierwszy i była nim zachwycona równie mocno jak ci co byli na nim już po raz kolejny.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z galerii laugh

 

Opis: Kasia Witkowska Ic

Zdjęcia: Kasia Mandes 1d

Aktualności

Kontakt

  • Gimnazjum nr 2 im.K.K.Baczyńskiego
    ul.Westfala 3
    05-827 Grodzisk Mazowiecki
  • (22) 724-07-06

Galeria zdjęć